Smaki średniowiecza

Pieczeń z dzika po krzyżacku, potrawka z królika, wieprzowina w miodzie i piwie, deser na mleku migdałowym, a do tego nieodzowna ciecierzyca, soczewica i kilka rodzajów kasz – oto czego można było skosztować 18 i 19 czerwca przy Baszcie nr 32 przy ul. Korczaka.

Imprezę pn. „Smaki Średniowiecza” zorganizowało i przeprowadziło Lęborskie Bractwo Historyczne, a na zaproszenie lęborskich rycerzy pod basztę przybyły i swe kulinarne umiejętności zaprezentowały bractwa z różnych stron Polski: (More Maiorum z Chojnic, Alba Crux z Polic, II Chorągiew Księcia Przemysława Wielkopolskiego ze Świebodzina, Zbrojna Gwardyja ze Świnoujścia, Nawia z Wczesnośredniowiecznej osady w Surażu) Już w piątek po południu zainteresowani mogli zwiedzić Basztę 32, siedzibę Lęborskiego Bractwa Historycznego, obejrzeć repliki średniowiecznych strojów, uzbrojenia czy przedmiotów codziennego użytku oraz dowiedzieć się kilku ciekawostek o lęborskich murach obronnych. W sobotę na skwerze przy baszcie rozbito namioty i zadaszenia, pod kociołkami i rusztami rozpalono ogień, wystawiono stoły i ławy – i o godz. 14-stej rozpoczęto właściwą część „Smaków Średniowiecza”.

Odwiedzających, którzy licznie stawili się na miejscu imprezy, częstowano jadłem przyrządzonym według starodawnych receptur. Wśród wystawionych do degustacji potraw znalazły się m.in.: pieczeń z dzika po krzyżacku, królik pieczony na ruszcie, potrawka z królika, wieprzowina w miodzie i piwie, zupa kapuściana z szafranem, wołowina w piekielnej przyprawie, wędzone mięsiwa (boczek, karkówka, szynka, kiełbasa), potrawka z soczewicy, kasza jaglana z warzywami, pasternak ze słoniną, deser z mleka migdałowego. Częstowanie trwało w sobotę do godz. 18-stej (potrwałoby zapewne i dłużej, gdyby ulewny deszcz nie skłonił uczestników do szybkiej ewakuacji pod dach baszty), a w niedzielę od godz. 11-stej do 14-stej. Do odwiedzenia skweru przy baszcie zachęcali w sobotę pasażerowie średniowiecznego wozu taborowego, który krążył po ulicach miasta. Uczestnikom imprezy i przechodniom rozdawano ulotki zawierające przepisy na średniowieczne smakołyki, a także ulotki z informacjami o Baszcie nr 32 oraz z programem tegorocznego Jarmarku św. Jakuba. Część lokalnej społeczności żywo zaangażowała się w imprezę – mieszkańcy pomagali przy podtrzymywaniu ognia, jeździli na przejażdżki wozem, a nawet pomagali w przygotowaniu potraw. Uczestnikom podobał się – poza smakowitym jadłem – otwarty i integracyjny charakter imprezy, podczas której można było nie tylko skosztować potraw, ale także porozmawiać z odtwórcami historii, poznać tajniki dawnej kuchni i poczuć klimat średniowiecznego Lęborka.

 

Impreza była współfinansowana ze środków Powiatu Lęborskiego i Gminy Miasto Lębork.

Zdjęcia w galerii.